Siedzieliśmy w ciszy przez dłuższa chwilę
-Zastanawiam się, kto jeszcze do nas dołączy - powiedział po chwili Saimon
-Hm.. na pewno moja siostra, Kofuku.- odparłem
-Serio? To miło - uśmiechnął się pies
-Tak... dawno jej nie widziałem... w sumie odkąd...- zacząłem, ale szybko przerwałem- a z resztą nie ważne
Saimon nie odpowiedział... wiedział, że lepiej mnie nie wypytywać o przeszłość. Nastała kolejna chwila ciszy.
-Hej- zacząłem- może zrobimy konkurs w wspinaczce na drzewa?- spytałem
-Emmm... no nie wiem...- odparł niepewnie
-no weź, spróbuj chociaż- powiedziałem
upatrzyłem sobie dość wysokie drzewo. Wziąłem niewielki rozpęd i skoczyłem. Wbiłem się pazurami w pień, po czym szybko i zręcznie wdrapałem się na gałąź. Saimon wytrzeszczył oczy
-jak...przecież tylko koty....
-jak widać nie tylko one- wyszczerzyłem się- a co, ty nie umiesz się wspinać?
Saimon??
-Zastanawiam się, kto jeszcze do nas dołączy - powiedział po chwili Saimon
-Hm.. na pewno moja siostra, Kofuku.- odparłem
-Serio? To miło - uśmiechnął się pies
-Tak... dawno jej nie widziałem... w sumie odkąd...- zacząłem, ale szybko przerwałem- a z resztą nie ważne
Saimon nie odpowiedział... wiedział, że lepiej mnie nie wypytywać o przeszłość. Nastała kolejna chwila ciszy.
-Hej- zacząłem- może zrobimy konkurs w wspinaczce na drzewa?- spytałem
-Emmm... no nie wiem...- odparł niepewnie
-no weź, spróbuj chociaż- powiedziałem
upatrzyłem sobie dość wysokie drzewo. Wziąłem niewielki rozpęd i skoczyłem. Wbiłem się pazurami w pień, po czym szybko i zręcznie wdrapałem się na gałąź. Saimon wytrzeszczył oczy
-jak...przecież tylko koty....
-jak widać nie tylko one- wyszczerzyłem się- a co, ty nie umiesz się wspinać?
Saimon??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz