Mruczę coś pod nosem.
Tak na serio - nie przyznaje się,że nie mam pojęcia co robić!
-Sai? Wszystko w porządku?-pyta
-Nie..
-Yhym?
-To raczej sensu nima..-szepnąłem
-Co?
-To..Życie..
***
Cass zasnęła,za to ja próbowałem szukać wyjścia...
Cass? Egh...Brakus Venus Totalus,Brakus..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz