Powoli szliśmy, i dotarliśmy do jeziora.
Wskoczyłem do wody i Av też.
-To co robimy?-zaśmiałem się i zanurkowałem
"Siamonn?"-usłyszałem
Pies zaczął mnie szukać,po chwili wyskoczyłem z wody i otrzepałem się
-No,dzięki..-burknął lekko
-Proszę,drugi raz?-zniżyłem lekko przednią część ciała.
Avatarze?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz