-I po tym wszystkim mam ci wybaczyć?! - spytałam.
-No tak...I jeszcze raz przepraszam. - spuścił łeb.
-Ech...wybaczę ci.I nic więcej. - powiedziałam.
-Dobrze. - uśmiechnąłem się lekko.
Nagle położyłam się na trawie wraz z Saimon'em. Spojrzeliśmy w górę a tam zobaczyliśmy niebo pełne gwiazd.Zobaczyłam spadającą gwiazdę.
-Szybko Saimon pomyśl życzenie. - lekko się uśmiechnęłam do psa.
Saimon? To ten widok klik
-No tak...I jeszcze raz przepraszam. - spuścił łeb.
-Ech...wybaczę ci.I nic więcej. - powiedziałam.
-Dobrze. - uśmiechnąłem się lekko.
Nagle położyłam się na trawie wraz z Saimon'em. Spojrzeliśmy w górę a tam zobaczyliśmy niebo pełne gwiazd.Zobaczyłam spadającą gwiazdę.
-Szybko Saimon pomyśl życzenie. - lekko się uśmiechnęłam do psa.
Saimon? To ten widok klik
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz